Ta ustawa, jak każde lewackie łajno, na piękną nazwę.
Ale powinna nazywać się "o inwigilacji, zniewalaniu i rozbijaniu rodzin przez urzędników".
Przypomnijmy.
Wielkim problemem było przecież mieszkanie służbowe poprzedniego dyrektora.
Tyle, że ono było również wykorzystywane w celach służbowych, a nie tylko prywatnych.
Bo przecież dużo rzeczy załatwia się na stopie koleżeńskiej w tych kręgach.
Ale przecież bolało złodziei.
Ja bym poszedł dalej. Oddajmy dziczy Europę, przenieśmy się na ich miejsce,np. do Afryki. Jako zaradni zbudujemy sobie tam miejsce do życia, urządzimy się. Wtedy dzicz zdąży rozp.eprzyć to, co zastali w Europie no i znowu będzie płacz, że "kraj rozwinięty" powinien się posunąć i znów oddać im to, co jest wypracowane... Perpetuum mobile.
"Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie!
Czy ja mógłbym serce złamać? I te pe...
Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!"
Ta ustawa, jak każde lewackie łajno, na piękną nazwę. Ale powinna nazywać się "o inwigilacji, zniewalaniu i rozbijaniu rodzin przez urzędników".