A ja Wam powiadam. Europo. Zaproś Chińczyków. Pozwól im zaiwestować trochę pieniędzy. A przynajmniej często ich zapraszaj i z nimi rozmawiaj. Kup coś od nich od czasu do czasu. Jednak w pełni kontroluj sytuację. Obserwuj jak pomarańczowego de**la szlag trafia. USA może i są potężne ale nie przetrwają bez sojuszników.
Gość postawił szalet o wartości sporego domu i nawet nie poprowadził do niego chodnika XD