Mówić można dużo i łatwo,ale udowodnić to już jest trochę trudniej.Jak dotąd to żadna "gruba ryba" za nic nie odpowiada,i tak to już zostanie. Ludzie się podniecają, bo postawili zarzuty jakimś mało znaczacym , podrzędnym urzędnikom.
Naprawdę nie ma w mafii jednego odważnego żeby powiedział kurduplowi, że jego pomysły są do dudy i co wyknuje to kompromitacja? Mentalność i polot starego komucha śmierdzącego naftaliną, a prawactwo zapatrzone jak w bożka.
I akredytacja cofnięta a za to Perejra śmiga po Sejmie aż miło...