Katopatola wraz z pisuarami to najgorsze gó**o jakie może być. Co do samych katoli widzę to właściwie co dzień. Jeden folksdojcz chcący powrotu wolnego miasta w kościele siedzi non stop, a jednocześnie gnoi rodzinę na potęgę. A s**ienkowe ćwoki za nim. Bo gadać potrafi. Oj potrafi...( Dla niektórych, nie, nie chodzi o Tuska).
Gej i oferma.