Dobrze się prawakom j.bie na państwowym chlebie. A wiele eksponatów nie ma gdzie wystawić bo brak miejsca w muzeach. Bo ważne aby prezes muzeum miał wypłatę a nie historia!
Putin nie musi wcale mieć z pisowcami interesów. Wystarczy, że pisowcy działają na jego korzyść, niszcząc Unię Europejską i jedność Zachodu, czy przyjaźniąc się z rosyjską V kolumną w Europie. Nieważne, czy robią to świadomie jak Macierewicz, czy z głupoty. Ważne, że rządy PiS czy Orbana są w interesie Putina, więc Putin będzie ich bronił.
Na razie tylko dla Romanowskiego.Ale mam wrażenie, że niedługo będzie więcej takich "azylantów politycznych".Tylko,że za rok wybory na Węgrzech i jak Orban przegra,to będą musieli wiać gdzie indziej.Białoruś pewnie ich chętnie przyjmie.Szmydt już przetarł szlak
A nie wystarczy, że kościół z wielką pasją jest obecny w du**ach ministrantów?