Za TVN24: "Po raz pierwszy zdarzyło się, że Sejm musi ustalać, czy posłowi ściganemu listem gończym należy wypłacać na konto wynagrodzenie. I wychodzi na to, że na razie tak."
Oj, tam, oj tam. Był jeszcze taki co zamordował psa, oraz taki co ru@@@ał ukraińską 14latkę gdzieś na Podkarpaciu, ale co tam swoje chłopy, wyspowiadane, sumienia czyste. Nie rozumiem na uj się czepiacie ? Toż to same kryształy.
I to jest państwo prawa w którym można komuś zabrać pieniądze żeby ich nie miał wtedy gdy naprawdę potrzebuje? Gdyby PiS nie wystawiał kandydata na prezydenta dostałby należne pieniądze. To oczywiste.
Wsadzić też starego! Prawaki za tuszowanie sprawy.