Otóż wykształcenie i predyspozycje mają kolosalne znaczenie. Nikt w PiSie nie może mieć kwalifikacji większych niż Prezes, który jak wiadomo de facto ma wykształcenie podstawowe, bo maturę i dyplom z nieistniejącego już, socjalistycznego prawa pracy, dostał w teczce od komuny za "zasługi" rodziców dla tejże.
Będzie najlepszym prezydentem . I wszystko na temat.