Nic. Świadek nie musi składać przyrzeczenia (bo u nas w sadach mamy przyrzeczenia a nie przysięgi). Jak nie chce to jest tylko informowany ze za fałszywe zeznania grozi mu wwiezienie i tyle.
Ale niech także szanują tych, którzy w najgorszej dla nich godzinie jako pierwsi wyciągnęli dłoń z pomocą i ugościli nie jednych w swoich domach - dosłownie !
Sama prawda ciekawe kiedy zrozumiecie że ręką rękę myje