Wszytko pięknie, ładnie ale taki z niego protestant z przekonania ze hohoho... Zmienił wyznanie tylko dlatego aby dostać rozwód i ponownie się ożenić. W II RP nie było ślubów cywilnych i zawarty w KK było można unieważnić w Rzymie co nie był takie łatwe. Praktyka zmiany konfesji z powodu rozwoju była dość popularna wśród elit II RP. Ostatecznie pogrzeb i tak miał katolicki bo jego pierwsza żona zmarła jako pierwsza i de facto był wdowcem i mógł ponownie się ożenić w KK. Więc z tym jego protestantyzmem to ostrożnie.
Duda jak narazie jest najlepszym prezydentem RP