Większość pisowców ma jakieś takie "kurwiki" w oczach - jak Renata. Tylko u niej to było (z perspektywy czasu) dość zabawne. A w ich przypadku niepokojące - z widoczną dozą psychopatycznego szaleństwa. To budzi obawy...
Wczoraj przyklejała się do ulicy, dziś szarpie się na miesięcznicy, wcześniej kopała policjanta na marszu kobiet;-)) Kontuzjogenne zainteresowania ma;-)) W tym wieku trzeba uważać;-))
A wystarczyło nie kraść ty p**suarowa sz***o.