Nie rozumiem, czemu miesza się zrównanie wieku emerytalnego (słuszne) ze zrównaniem norm dźwigania ciężarów ? Może jednocześnie wraz z tym zrównaniem norm dźwigania ciężarów wprowadzi sie zakaz rodzenia dziewczynek - bo one z biologi sa słabsze fizycznie i udźwignięcie np. 50 kg to dwukrotny wysiłek tego, jaki wysiłek musi ponieść mężczyzna. Oczywiście - jesli praca jest pracą fizyczną (np. załadowanie okreslonej wielkości, czy wykopanie określonej objętości) to powinno być płacone za efekt a nie czas pracy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Redakcja tygodnika w sieci, i wszystko jasne. Prawacko-katolickie śc****a strzelają nieprawdą na lewo i prawo, tak po katolicku i z miłością chrystusową i jego mamusi. Dzień bez kłamstwa to po katolicku dzień stracony.
A 30% polaczkow, dalej popiera zlodziei i oszustow...ten dumny narod (czytaj durny), z wlasnej glupoty, ktorej nawet nie sa swiadomi, ci analfabeci ze wschdnich wsi!
Nie rozumiem, czemu miesza się zrównanie wieku emerytalnego (słuszne) ze zrównaniem norm dźwigania ciężarów ? Może jednocześnie wraz z tym zrównaniem norm dźwigania ciężarów wprowadzi sie zakaz rodzenia dziewczynek - bo one z biologi sa słabsze fizycznie i udźwignięcie np. 50 kg to dwukrotny wysiłek tego, jaki wysiłek musi ponieść mężczyzna. Oczywiście - jesli praca jest pracą fizyczną (np. załadowanie okreslonej wielkości, czy wykopanie określonej objętości) to powinno być płacone za efekt a nie czas pracy.