Strasznie mnie irytuje, że teraz znajdują się ludzie co widzieli jak dziadek - skakał , mówił do siebie i miał nuż! Każdy z was jest za to odpowiedzialny! Facet jest ewidentnie chory psychicznie! Jak by ktoś się zainteresował, to dziecko by dalej żyło!!!!!
Kontrakty podpisane, kary grożą, więc trzeba się poszamcić jeszcze troszkę, aż przyjdą nowi i rozwiążą umowę! Do tego jeszcze "umowna" odprawa za rozwiązanie kontraktu
Samo to ze tam jeżdzi i tylko tam i ze nie został przywitany na lotnisku. Przez miska to tak jakby klęczał przed Miskiem i na kolanach do Miska latał.