Jak informuje niemiecki wpływowy dziennik „Sueddeutsche Zeitung” poczynania gabinetu Morawieckiego były przedmiotem obrad klubu parlamentarnego rządzącej SPD. Kanclerz Scholz miał powiedzieć swoim partyjnym kolegom, że w Polsce dzieją się rzeczy „nie do zaakceptowania”. Szef niemieckiego rządu mocno krytykował „dwulicowość polskich władz, które z jednej strony podżegają przeciwko migrantom, a z drugiej przyznają wizy za pieniądze”. – To jest coś, o czym nie można milczeć – miał powiedzieć Scholz. Naprawdę mamy szczęście że już za dwa tygodnie kos
Zauważacie, że pisiaki bardzo często komentują w sposób "znowu będzie, że pieniędzy nie ma i nie było" ? Oni naprawdę boją się odebrania pisowskich plusów - nieroby yeb@@ne !
Tusk mu na pewno kazał tak mówić 🤣🤣🤣 Prawda pisiory???