Wybory do Sejmu i Senatu w 2019 kosztowały 224mln, prezydenckie w 2020 - 304mln, te w październiku Fakt szacuje na 365mln - wydatki na samą kampanię to 102mln. A teraz PiS robi pseudoreferendum , więc ma dodatkowo ~80mln na propagandę pod przykrywką informowania o "pytaniach". Normalnie cyrk a kółkach.
Patryk Wachowiec przestawił skuteczny sposób zbojkotowania pisowskiego referendum przy jednoczesnym wzięciu udziału w wyborach: Karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu oraz kartę referendalną dostaniemy po okazaniu dowodu tożsamości i złożeniu podpisu na spisie wyborców (spis będzie jeden dla wyborów i referendum). To właśnie W TYM MOMENCIE, czyli w chwili wręczania dowodu tożsamości członkowi obwodowej komisji wyborczej, powinniśmy jednoznacznie poprosić o: NIEWYDAWANIE karty do referendum oraz ODNOTOWANIE odmowy odbioru karty w spisie wyborczym obok naszych danych.
No tak a kiełbasa wyborcza PO jest taka sama, rozdawnictwo! Pis i PO to takie samo śc****o ale na tym portalu sami trole z PO! Ja tam mam dłuższą pamięć niż dwa tygodnie i pamiętam afery PO! Od 89 roku mamy tych samych darmozjadów! Jesteście ślepi? Czy poprostu głupi?
Wybory do Sejmu i Senatu w 2019 kosztowały 224mln, prezydenckie w 2020 - 304mln, te w październiku Fakt szacuje na 365mln - wydatki na samą kampanię to 102mln. A teraz PiS robi pseudoreferendum , więc ma dodatkowo ~80mln na propagandę pod przykrywką informowania o "pytaniach". Normalnie cyrk a kółkach.