Politycy PiS od dawna zdają się żyć w świecie własnych projekcji. Po przegranych wyborach i utracie realnej władzy partia nie tylko wciąż wyobraża sobie powrót do gabinetów ministerialnych, ale – co bardziej niepokojące – wieszczy więzienie dla liderów sejmowej większości, zwłaszcza Donalda Tuska. Takie narracje, pozbawione podstaw w faktach i mechanizmach prawa, świadczą o desperacji politycznej oraz o systematycznym odklejeniu od rzeczywistości, w której funkcjonuje polska polityka.
Kiedy tylko mowa o ponownym liczeniu glosow, pojawiaja sie dziesiatki trolli PiSu z dziesiatkami argumentow, zeby nie liczyc glosow...ciekawe dlaczego? Przeciez to proste, wystarczy ponownie przeliczyc glosy!!!!!!
Politycy PiS od dawna zdają się żyć w świecie własnych projekcji. Po przegranych wyborach i utracie realnej władzy partia nie tylko wciąż wyobraża sobie powrót do gabinetów ministerialnych, ale – co bardziej niepokojące – wieszczy więzienie dla liderów sejmowej większości, zwłaszcza Donalda Tuska. Takie narracje, pozbawione podstaw w faktach i mechanizmach prawa, świadczą o desperacji politycznej oraz o systematycznym odklejeniu od rzeczywistości, w której funkcjonuje polska polityka.