Gdyby druh Dworczyk nie poskąpił kasy na zawierzenie opieki na swojej skrzynce pocztowej Matce Boskiej, to nie było by tego chlewu. Tak się dzieje jak się oszczędza na zabezpieczeniach.
A ja na spokojnie, przy porannej kawce czekam na wrak co go ruskie dzień po wyborach w zębach mieli przynieść. I zastanawiam się co dziś ta pisowska dzicz spier...li. Jaka będzie afera czy przekręt dnia. Który pisowski dzban okaże się hipokrytą, kłamcą czy zwykłym złodziejem
Nie bronie kr***na. Rok temu bylo przeciez to samo. Jest slonce ladna pogoda to i sezonu chorob grypopodobnych niema. A pamietajcie ze rok temu szczepionek jeszcze niebylo.
Gdyby druh Dworczyk nie poskąpił kasy na zawierzenie opieki na swojej skrzynce pocztowej Matce Boskiej, to nie było by tego chlewu. Tak się dzieje jak się oszczędza na zabezpieczeniach.