Tak już jest na tym świecie, miernota miernotami się otacza i nie dotyczy to tylko wiadomej strony. Prawda jest taka, że lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.
Przecież jak któraś będzie chciała, to i tak zrobi. Nie po cichu, w szpitalu, to w jakimś "gabinecie" albo za granicą. Przecież to u tak ona będzie się zmagać z konsekwencjami tego. Nie proboszcz czy zybertowicz. Niech to się odbywa, jeśli musi, w cywilizowanych warunkach.
Ten palant nie jest żadnym profesorem nie tytułujcie tak tego komucha .