Pamiętam, gdy po po pierwszych pisowskich rządach Zero wyrokiem sądu musiał przeprosić dr Mirosława Garlickiego za pomawianie go o zabójstwa pacjentów (lekarza skazano za przyjmowanie łapówek). W telewizji wyświetlono wówczas planszę z przeprosinami - rozmiar i kolor czcionki oraz kolor tła były tak dobrane, że musiałem niemal głowę w ekran włożyć, żeby to przeczytać.
No i mamy początek końca Hołowni. Jeśli zacznie zbierać odpadki z innych partii to nikt normalny go nie poprze. Mucha to personifikacja wszystkiego co złe w platformie, osoba bezideowa, bez określonych poglądów, szukająca możliwości "bycia u władzy" dla samego "bycia u władzy".
Nie od dziś wiadomo że w nocy gorzej widać i można się nieźle przejechać