Fałszywa menda największy kłamca narodu....w czerwcu głosił zwycięstwo nad wirusem,a teraz udaje głupiego i przestrzega przed pandemią.Mam nadzieję,że przyjdzie czas gdy jemu i innym z tej zorganizowanej bandy oszustów dobiorą się do doopy.
Czyżby Jacek Fedorowicz przejrzał na oczy. Nienawidził komuny, że zakochał się w Yarku. Jego kolega Marcin Wolski, do tej pory jest ciemną małpą yarusia.
Swoją doopę chroni przed zakażeniem.