i ułaskawi. Pad chyba ma tą chorobę co się nie można powstrzymać. Jak widzi kartkę i długopis to musi podpisać, wiec sekretarz podsunie i pyk ułaskawiony
i ułaskawi. Pad chyba ma tą chorobę co się nie można powstrzymać. Jak widzi kartkę i długopis to musi podpisać, wiec sekretarz podsunie i pyk ułaskawiony
aaaa to luzik, w sumie ksiądz po każdej mszy tez jest "po alkoholu"