Oprócz tych szopek z dykty były jeszcze ławeczki multimedialne za kilka milionów, które również rozpadły się po kilku dniach. A teraz pisowskie sqrwysyny wypominają Trzaskowskiemu murowany kibel za 650 tysięcy, który bezie przydatny i nie rozpadnie się po pierwszym deszczu.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Czas warchołów, nierobów, ścierw i prawacko-katolickich złodziei minął bezpowrotnie. Możecie sobie pogrzebać w osranych majtkach, jak wam ksiądz pozwoli.
tygrysek vel BB55 jak co dzień- z rana dawka plucia na PiS i od czasu jak ich Ziobro wykiwał to jeszcze wieczorem wstawia kolejne paszkwile.