Żyd nie będzie mówił rycerzom Chrystusa jak pojmować patriotyzm. Jest tylko jeden problem, sam Jezus, którego noszą na sztandarach był żydem. Taki mały logiczny zgrzyt, ale w prawicowych orzeszkach pomiędzy uszami ten fakt, jakoś dziwnym trafem ulega wyparciu.
Jak już wykopali z grobu Wyszyńskiego, przypomnijmy zatem, co ten idol kościoła polsko-faszystowskiego pisał. "Trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera, Żyd pozostał obcym ciałem w organizmie narodów europejskich." A potem Himmler i Frank entuzjastycznie witani na Jasnej Górze. A teraz Nawrocki. Ciekawe, co nie?
A w trakcie debaty każdy zamówi po pięć piw.