Ta propozycja juz byla praktykowana w niemcach, takzw. euro-job. Nie byla to praca za jedynie jedno euro a dodatek do zapomogi.
Panstwo placilo w zapomogach utrzymanie, czynsz, oplaty dodatkowe do mieszkan, (smieci, woda, ogrzewanie),
Te dodatki mialy zachecic do pracy, i co i poszlo sie ebac, nie zdalo egzaminu zycia.
W targowicy głównie polscy biskupi błagali Rosję o pomoc. W następnej kolejności powiązani z kościołem katolickim i szlachta, która traciła wpływy. Brzmi znajomo?
Ta propozycja juz byla praktykowana w niemcach, takzw. euro-job. Nie byla to praca za jedynie jedno euro a dodatek do zapomogi. Panstwo placilo w zapomogach utrzymanie, czynsz, oplaty dodatkowe do mieszkan, (smieci, woda, ogrzewanie), Te dodatki mialy zachecic do pracy, i co i poszlo sie ebac, nie zdalo egzaminu zycia.