A można po prostu wynająć lokal, zamówić catering i dj'a i bawić się spokojnie w 200 osób w cieple, przy dobrej muzyce. Bez pandemii jak było to w normalnych czasach.
Dożyjesz, dożyjesz, przecież jesteś im potrzebny do darcia z ciebie kasy, kiedy walniesz w ramę to im nic po tobie. Tak działa pasożyt, podczepia się i doi ale cię nie zabije, bo jesteś mu potrzebny. Masz być biedny, ledwo żyć ale żyć, oni wszyscy żyją z ciebie. Jak niewielu ludzi zdaje sobie z tego sprawę.
Nie jestem fizykiem, ale slyszalem taka teorie: w glowie kobiecej panuje wysoka proznia, w niej gonia sie i odbijaja od czaszki 2 fotony. Jak sie zderza: kobieta pomysli...:)
A można po prostu wynająć lokal, zamówić catering i dj'a i bawić się spokojnie w 200 osób w cieple, przy dobrej muzyce. Bez pandemii jak było to w normalnych czasach.