Czemu zony robią tak jak państwo. Najpierw zabierają ci całą wypłatę a potem niby takie dobre ze ci 100zł dadzą. Nie rozumie facetów, którzy się na coś takiego godzą? Facet który nie ma kasy nawet gdy ma żonę to nie facet tylko ci.ta. Któremu pozostało tylko picie i zebranie od swojej baby o swoją kasę. Już nie będziesz bogaty nie założysz firmy nie zainwestujesz w coś na czym zarobisz bo baba ma całą twoją kasę. Jeśli tak masz ze swoją babą to zmień babę. Bo samiec alfa sam powinien decydować o swojej. Gdyby Trump oddał kontrolę nad kasą swej pierwszej żonie to dziś byłby żebrakiem.
Rodzice dzieciom wpychają na siłę szynkę bo sami za dziecka jej nie mieli. Tylko nie wiedzą ze to co dziś kupują co nazywa się szynką to jakieś gów.o kapitalistyczne, które ma 30% mięsa.
No ale tak jest... Broniarzowi w d.. się poprzewracało