"Rudnicki powiedział, że w jego mieszkaniu dochodziło do takich pijaństw, że niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworaka i całował się z jego psem bokserką. Mówię to pod przysięgą"
No jakoś nie do końca... bo choć tolerancja na alkohol jest zupełnie inna jak w PiSdowskim kraju to oczywiście możesz wypić piwo, wsiąść w auto i pojechać, nikt ci nic nie zrobi. Ale już za kierownicą ani kierujący jak tez pasażer koło niego otwartego alkoholu nie może mieć, może i dziwne ale dzięki takiemu prawu i takiej policji nie mają tam po każdym weekendzie 700 zatrzymanych praw jazdy, co najwyżej 5... ale gdzie nam do tego
"Rudnicki powiedział, że w jego mieszkaniu dochodziło do takich pijaństw, że niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworaka i całował się z jego psem bokserką. Mówię to pod przysięgą"