A co w tym dziwnego. Taka organizacja ruchu jest w innych krajach Europy (pewnie wielu widziało). Koszt 28 tys to dużo? Chyba dla Janusza. To reorganizacja ruchu z nowymi znakami, pasami, projektem i uzgodnieniami. Nikt za darmo nie robi. Byle światła na przejściu dla pieszych to koszt 50-120 tys. A widocznie taka organizacja tam była potrzebna. Pewnie ułatwia włączanie się do ruchu. Czasem to się zastanawiam, czy jest cokolwiek co by się Wam podobało. Chyba jak ktoś się przewróci albo wdepnie w g..... Amen
fajnie umie.