A co go mieli na tej komendzie rozstrzelać, za to że wypił flaszkę wódki ? Postawili mu zarzut szalbierstwa i sprawa będzie miała finał w sądzie. To tak jakbym wyrzucił papierek na ulicy, policjanci wypisali mi za to mandat i puscili wolno, a nastepnie rozbiłbym komuś łeb na ulicy. To co też pretensje do policji, że mnie mieli za zaśmiecanie aresztować.
Miałem napisać "gdzie tu jest wiocha" ale sprawdziłem kto dodał absurd. No tak, de**l acer326 który nie wie co jest wiocha.