Karol Nawrocki oświadczył, że jeśli komukolwiek się wydaje, że będzie ubierać prezydenta Polski, to jest w błędzie, bo będzie sobie chodził w tym, na co ma ochotę i oczywiście niczego nie reklamuje. A szkoda, bo zamiast siebie mógłby reklamować polskie produkty. Rolnicy ucieszyliby się z promocji płodów naszej ziemi. Nie musi to być koniecznie cebula. Mogą to być ziemniaki albo buraki. Jestem pewien, że jego fotograf zawsze ma przy sobie warkocz cebuli albo kilka ziemniaków. Buraki bardziej kojarzą się z jego doradcami.
Im glupsze tym lepsze na wiocha PiSu...admin doda punktow i wstawi na glowna! A krytyke PiSu i sekty kosciola minusuje i blokuje konta krytykom! To Noqa Wiocha PiSu...
Ale tu yebie piwnicą... aż smutno się patrzy, bo kiedyś jedynym problemem był lekki sokozburakizm, a teraz fanatyzm dorównuje silnym razem. No i wiochę zalewają fale piwnicznego, meninistycznego sperdolenia oraz analfabetyzm gospodarczy.
Karol Nawrocki oświadczył, że jeśli komukolwiek się wydaje, że będzie ubierać prezydenta Polski, to jest w błędzie, bo będzie sobie chodził w tym, na co ma ochotę i oczywiście niczego nie reklamuje. A szkoda, bo zamiast siebie mógłby reklamować polskie produkty. Rolnicy ucieszyliby się z promocji płodów naszej ziemi. Nie musi to być koniecznie cebula. Mogą to być ziemniaki albo buraki. Jestem pewien, że jego fotograf zawsze ma przy sobie warkocz cebuli albo kilka ziemniaków. Buraki bardziej kojarzą się z jego doradcami.