Nie wiem co było na zdjęciu, ale ktoś tym dzieciaom powinien wytłumaczyć, że internet to miejsce publiczne. Ja wrzucisz artykuł naukowy do internetu, to jest to równoważne publikacji. Tak samo jest ze zdjęciami, które wrzucaz do internetu i które mogą obejrzeć osoby postronne.
Nie ma to jak szczery usmiech