Zawsze najgorsi są tacy świętojebliwi, przykładni, nie mający własnego zdania. Potem okazuje się że to koorwiarz albo donosiciel lub zwyczajny złodziej.
W artykule ani wzmianki o tym iż USA od lat uporczywie twierdzi iż wyrzutnie te łamią traktat INF. Zasięg 500 km to oficjalny zasięg. większy być nie może gdyż podpadałby pod wspomniany traktat. Tymczasem USA twierdzi iż od co najmniej kilkunastu lat zasięg tych wyrzutni ze specjalnymi rakietami to minimum 2000km. A zaobserwowano celne strzelania na 2500km. Czyli wyrzutnie w Kaliningradzie i na Białorusi to straszak. Rakiety wystrzeliwane z okolic Moskwy maja wiec w zasięgu całą Polskę i bazy USA w Niemczech, Danię i całą Skandynawię. Te z Kaliningradu mają cala Europę poza Hiszpanią i Por
Albo to mutacja coronaalko.