To GENIALNE. W ten sposób można napiętnować każdego intelektualistę, czy choćby osobę zadającą niewygodne pytania kapłanowi, jako opętanego. I już nie trzeba na takie pytania odpowiadać. Wystarczy stwierdzić, że z demonem nie będzie się dyskutować. W szerszej skali: każdy, kto kieruje się własnym rozumem a nie rozumem świętego Kościoła, może być opętany, więc przybywajcie owieczki do świątyni, tylko nie zapomnijcie zabrać pieniędzy na ofiarę!
To GENIALNE. W ten sposób można napiętnować każdego intelektualistę, czy choćby osobę zadającą niewygodne pytania kapłanowi, jako opętanego. I już nie trzeba na takie pytania odpowiadać. Wystarczy stwierdzić, że z demonem nie będzie się dyskutować. W szerszej skali: każdy, kto kieruje się własnym rozumem a nie rozumem świętego Kościoła, może być opętany, więc przybywajcie owieczki do świątyni, tylko nie zapomnijcie zabrać pieniędzy na ofiarę!