Homokomando - to tak naprawdę się nazywają te wszystkie rycerze czegoś tam, znawcy kakao? Nawet fajna nazwa, nie wiedziałem. Człowiek całe życie się uczy.
motocyklista to dzba taki jak jak kierowca samochodu...ten smiech.... powinien zapytać czy wszystko ok ( może kierowca miał wylew albo był pijany) źle de**lstwo niestety się szerzy ....
Facet tak robił bo chciał jak najszybciej zlikwidować ślady swojego wypadku bo kierował po pijaku, a przynajmniej tak ustaliła policja która go i tak zatrzymała
Taki gość, za czasów Hitlera nazywał się esesman.