Fajnie ocenia się dziś te słowa. Nazizm, który stał w opozycji do komunizmu. Nazizm, który był wzorem rozbudowy kraju. Nazizm, który scalił niemieckie landy wokół władzy. I tu byśmy mogli skończyć (czyli mniej więcej 1938 roku). Później nazizm przerodził się w manię wielkości, w nadludzi i w wojnę (z całym jej okrucieństwem). A teraz, moi mili lewacy, nazizm to partia SOCJALISTYCZNA. Więc nie wiem czemu tak płaczecie, jak większość "programu" jest tożsama z Waszymi ideami =D
Mechanizm jest bardzo prosty, wręcz prawacko prostacki. Modlący się człowiek, bez mózgu nie widzi innej możliwości samo docenienia się tylko zbiorowego przebrania się w śmieszne szmaty, które wg niego buduję ego. Prawackie geye nieroba Bąkiewicza, rycerze Maryi, Chrystusa i innych postaci z katolickich bajek!
A może mi przypomnieć ile jest kilometrów do Bydgoszczy? I ile tam czasu potrzebowano na odkrycie tego faktu? Wówczas w ogóle nikt niczego nie zauważył. Co do ochrony, to pewnie będzie lepsza, jak glapa załatwi środki na SAFE 0%, także czekamy. A Komornicki rozumiem, ze przespał całą służbę, bo tak mówi jego kolega: https://www.rp.pl/wojsko/art44917791-rakieta-ch-101-nad-polska-byly-pilot-tlumaczy-dlaczego-nie-padl-rozkaz-zestrzelenia
Antoni uczył się historii z tych samych przedwojennych książek, w których pani Witek czytała o Katyniu.