Ludzom jak widac to pasuje bo jakos nikt nie protestuje, a jak juz cos tam robia to reszta narodu siedzi cicho. Np rolnicy, nauczycielki czy kobiety nikt nie dal im poparcia ani nie przylaczyl sie do nich.
Nie, on zagra nam na nerwach. On jest specjalistą i ekspertem od tego. Na koniec życzy nam "Hapi Niu Jir" i, aby nam się nowe ceny paliw podobały w trakcie powrotu z Zakopca.
Komendant zrobił taki pokaz fajerwerków, że nikt go nie pobije przez następne stulecia.