Niestety, osoby wierzące zapominają, że jednym z warunków odpuszczenia grzechów jest zadośćuczynienie skrzywdzonym osobom - jednakże owi wierzący uważają, że grzechy odpuszcza ksiądz,a rozgrzeszenie automatycznie zwalnia ich z obowiązku zadośćuczynienia. Takie wygodne rozumienie katechizmu.
"Jarosław Kaczyński miał dwóje aż z trzech przedmiotów: przysposobienia wojskowego, polskiego i angielskiego." - dziennik.pl (PEWNIE Z ROSYJSKIEGO MIAL PIATKE)
Rzeczywiście, według narracji PiSdzielców, to Tusk rządzi w Polsce, także powinien tam być. Być może coś by wreszcie zostało załatwione, bo za tej de**lnej mafii nic.
Niestety, osoby wierzące zapominają, że jednym z warunków odpuszczenia grzechów jest zadośćuczynienie skrzywdzonym osobom - jednakże owi wierzący uważają, że grzechy odpuszcza ksiądz,a rozgrzeszenie automatycznie zwalnia ich z obowiązku zadośćuczynienia. Takie wygodne rozumienie katechizmu.