Przecież on jeździ aby zniechęcić elektorat do głosowania na nich .bo przy korycie nie ma już co kraść .Unia nie daje to po co mają stać na świeczniku. Drzewa wycięte pieniądze na paletach wydrukowane czekają na panów i panie , więc się nie przejmują konfiskata majątków .
Teoretycznie może mieć rację z tą prowokacją, bo zatrzymanego za rzucanie jajkami w samochód ukarano mandatem 100zł za wybryk nieobyczajny. Zastanawiam się, od kiedy zmieniono kwalifikację prawną, bo rzucanie przedmiotami w pojazdy będące w ruchu od zawsze traktowano jako stwarzanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. No pal licho. Za wybryk nieobyczajny można zostać ukaranym karą aresztu (od 5 do 30 dni), ograniczenia wolności (1 miesiąc), grzywny od 20 zł do 1500 złotych albo karą nagany. Znaczy sie pisowska policja bardzo łaskawa jest... Tylko stówka...
A co w tym zlego aby kupic na zapas? Kto wie co bedzie za pol roku, zamykaja zaklady produkujace zywnosc, trzeba byc slepym aby nie widziec co sie dzieje w Holandi. Jak wszystko gruchnie to bedziesz pierszym ktory bedzie chodzil po domach i zebral o kromke chleba.
Przecież on jeździ aby zniechęcić elektorat do głosowania na nich .bo przy korycie nie ma już co kraść .Unia nie daje to po co mają stać na świeczniku. Drzewa wycięte pieniądze na paletach wydrukowane czekają na panów i panie , więc się nie przejmują konfiskata majątków .