Miernota, która działa tylko i wyłącznie w strefie publicznej. Nigdy nie przepracował ani minuty na wolny rynku. Podobnie zreszta, jak jego ideał, karzeł z Żoliborza. Także w tym zakresie godnie go zastąpi.
Karzeł poza skromnym epizodem wybitnego bibliotekarza nie przepracował uczciwie nic więcej. Paszczak w ogóle uczciwie nie przepracował ani minuty, bo zawsze, jako pijawka na pieniądzach publicznych.
Kolejne fikcyjne stanowisko