W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?
ciekawe czy zalazł by się w polityce w naszym chrześcijańskim państwie choć jeden człowiek ,,nie umoczony,, taki co nie kradł i nie krył złodziejstwa i nie był skończoną podłą kur...ą.
Troche mlodych Rosjan zwialo lub ugrzezlo za granica, w pewnym wywiadzie jedna z nich, zapytana o zle traktowanie odpowiedziala, ze Rosjanie nigdzie nie sa traktowani gorzej niz w rosji.
W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?