"Kościół się doigrał. Jak Irlandczycy odwrócili się od swoich duchownych. Katolicka Irlandia ma wielki problem. - To upadek moralnego autorytetu Kościoła, do którego doprowadziła postawa samych duchownych - twierdzi Ailbhe Smyth, irlandzka działaczka społeczna i polityczna w rozmowie z Mateuszem Demskim z tygodnika "Przegląd". Pojawiło się poczucie wstydu, które sprawiło, że Irlandia zaczęła się sekularyzować i zechciała skończyć z hipokryzją duchowieństwa." - onet.pl
do zwykłych pe**łów - cicho siedzących i nikomu nie wadzących nic nie mam... za to to wyjące, pstrokate, wiecznie roszczeniowe bydło LGBT - posłałbym na Ukrainę z karabinami w ręku...
Najwięcej zarobił Tusk kradnąc Polakom pieniądze z OFE