Interwencja ale w czyim imieniu dokąd ci co czekają pod granicą chcą iść do nas nie oni chcą do niemca to w czyim imieniu oni interweniują kto powiedział kilka lat temu zapraszamy do nas , zapraszali ale już nie chcą więcej gości brak słów
Janek jak chcesz aby jakiś samuraj się ulitował i pomógł Ci spełnić Twoją obietnicę, obcinając ten pusty łeb, to wizyta ma być w kimonie a nie Kimowie i trzeba jechać do Japonii a nie na Ukrainę.
A już myślałam, że DE**L to powiedział