"Polski Czerwony Krzyż (PCK) w swoim oświadczeniu napisał, że od tygodnia czyni „starania o uzyskanie zgody na przekroczenie granicy przez pracowników i ratowników” oraz, że nawiązał „kontakt z Białoruskim Czerwonym Krzyżem, który weryfikuje możliwości pomocy po swojej stronie”, dając tym samym do zrozumienia, że nie może udzielić pomocy migrantom na granicy od strony polskiej." - gazetaprawna.pl
Ale ten Stańczyk, chciał być jak Watson. Tyle że wyszło jak zwykle...