Słuchajcie cioty po liceach, kulach, socjologi. Wojsko to nie są pokazy, parady wojskowe. Wojsko to nie są zuchy w brązowych berecikach, weekendowo szkolone pajacyki, tego tam, wiadomo kogo. Wojsko w terenie mało ma wspólnego z elegancją, są od strzeżenia i strzelania (przetrwanie i zabijanie w razie konieczności ściślej ujmując). Jeśli chcesz pomocy dzwonisz 112 (pogotowie, straż pożarna), od milicjanta pomocy nie uzyskasz, prędzej uczyni cię inwalidą. Pojazd z mediami musi być oznakowany, dziennikarze w widocznych kamizelkach (media, press). Ktoś ma inne zdanie?
Konfa jest jak przedszkolak który nie założy czapki i się przeziębi żeby mamie na złość zrobić bo ta nie pozwala grać do rana w fortnajt. Z resztą główny problem to ti że wyznawcy konfy są wlaśnie jeszcze w przedszkolu i przy urnie jeszcze dluuuuuuugo nic nie zdziałają.
Słuchajcie cioty po liceach, kulach, socjologi. Wojsko to nie są pokazy, parady wojskowe. Wojsko to nie są zuchy w brązowych berecikach, weekendowo szkolone pajacyki, tego tam, wiadomo kogo. Wojsko w terenie mało ma wspólnego z elegancją, są od strzeżenia i strzelania (przetrwanie i zabijanie w razie konieczności ściślej ujmując). Jeśli chcesz pomocy dzwonisz 112 (pogotowie, straż pożarna), od milicjanta pomocy nie uzyskasz, prędzej uczyni cię inwalidą. Pojazd z mediami musi być oznakowany, dziennikarze w widocznych kamizelkach (media, press). Ktoś ma inne zdanie?