Są wda założenia, dlaczego stan wojenny zastał go w łóżku. Albo był tak wielkim tchórzem, i malutki dla bezpieki, że go nie internowali. Lub był cennym informatorem i konfidentem (balbina) komunistów. Wszak cała rodzina miała koneksje z komunistami. Teraz ten pokurcz życiowy zmienia historię. Na szczęście może zmienić tylko w Polsce i na Węgrzech.
Ja bym się cieszył i podziękował PiSdzielcom. Ten ich elektorat czytać i tak nie umie, więc żadnej książki nie przeczyta. Ale żeby odesłać to trzeba ją mieć, czyli kupić. Jak wykupią cały nakład i to się dodrukuje i tak w kółko aż będzie kolejne plusowe świadczenie na książkę do odesłania.
"Nowy ład"😒❗