He, he, he ..... naiwniacy!
Tak właśnie sprawdza się wytrzymałość wybudowanej konstrukcji ..... a ktoś robi "aferę" ;-D
Na Narodowym rozdawali darmowe "bilety" i spędzali ludzi do jednego sektora, żeby obciążyć konstrukcję. Zwykła "procedura", ale o tym się nie mówi.
Żadna partia, dla której ważniejszy jest wyimaginowany przyjaciel, a nie człowiek, nie jest warta głosu. Niech sobie wierzy każdy w co chce, ale w zaciszu domowym i nie robić z tego ideologii, czy programu wyborczego.
Z tego co tu widze to niektorzy nie powinni miec prawa glosu.