wszystko sie wiąże z brakiem odpowiedzialności,mnie jakby nie groziła żadna kara też niktby nie powstrzymał przed wyrżnięciem połowy sali sejmowej i cześci mieszkańców belwederskiej
Jest w tym prawda, jest też druga strona medalu. Kościół widząc, że zaczyna im się grunt palić pod nogami, dogaduje się z rządem, który wprowadza ich siłą do życia Polaków, daje gwarancje bezkarności i nowe źródła zawłaszczania pieniędzy. Identycznie wprowadzano komunę - prawie nikt nie chciał, a wszyscy byli zmuszani.
To chyba najpierw Rosjanom ukradł Zachód kupę kasy i zasobów.
Choćby w Polsce wywłaszczono firmę gazowniczą i to jeszcze chyba bez podstawy prawnej.
Zatem nie ma się na co oburzać, a jest się czego bać.
Bo to oznacza, że III WŚ trwa i się rozwija.
Doprowadzenie państwa do takiej sytuacji powinno być traktowane na równi ze zdradą stanu. A dług powinien być spłacany w pierwszej kolejności z majątków rządzących, ich rodzin i znajomych, którzy tuczyli się na intratnych synekurach w urzędach, funduszach, spółkach skarbu państwa itd.
wszystko sie wiąże z brakiem odpowiedzialności,mnie jakby nie groziła żadna kara też niktby nie powstrzymał przed wyrżnięciem połowy sali sejmowej i cześci mieszkańców belwederskiej