Od dawna widać, że to co się dzieje na tej naszej politycznej scenie, to cyrk małp. Na arenie, przed kamerami leja się Mo Karsach zdradzieckich łapami, a po występie w klatce razem wpierdalaają banany (ośmiorniczki i kalmary) popijając wodą (wódą i winkiem).
ale ta dziunia robi jaja z Morawieckiego. tak to go nikt nie ośmieszył. ona musi być z 2050