Przecież to robi program komputerowy, rozpoznaje twarz i zasłania bez wnikania czy słusznie. To samo będzie teraz z ACTA2. Rządzący podadzą zestaw słów absolutnie zakazanych i jak takie napiszesz to będzie ban. I nie ważne w jakim kontekście go użyjesz, nie na tym polega wolność słowa, żebyś mógł pisać co myślisz ;)
Niejeden prezes to Chooj...