A od kiedy Wam to przeszkadza? Gdyby była LGBT i miała stada partnerów albo partnerek (albo sam nie wiem jak to nazwać, bo wymyśliliście prawie 200 płci), to byście słowa nie pisnęli. Jej życie, jej sprawa.
Tak, robiliśmy to - "pykaliśmy" w kapsle, budowaliśmy czołgi i zamki z piasku... a po szkole rzucaliśmy tornister w przedpokoju i biegliśmy spotkać się z kolegami/koleżankami... ALE czy robilibyśmy to, gdybyśmy mieli smartfony/komputery/konsole?..
rozumiem ze lawak się cieszy jak mu sie córka w wieku 13 lat po klubach pierd.li?