Moj pkt widzenia. Chcieli zniszczyć Owsiaka... hejtując, wyzywając, podając fałszywe informacje... nie udało się... Usiadł Prezes i myśli: Co go zaboli tak aby odszedł... Wpadł na pomysł. Obierając życie komuś będzie to ostrzeżenie, że więcej takich ataków może być. Więc co miał Jurek zrobić? Dać pozwolić zabijać dalej niewinne osoby? Owszem prezydent święty nie był... ale też co zawinił? Był sędzią w procesie czy prokuratorem?
Od 1989r. cały czas te same twarze. I wszyscy są tyle samo warci. Zmieniają tylko partie (lub ich nazwy) oraz zdanie, które zależy wyłącznie od tego, w jakiej odległości od koryta znajduje się mówca.
Moj pkt widzenia. Chcieli zniszczyć Owsiaka... hejtując, wyzywając, podając fałszywe informacje... nie udało się... Usiadł Prezes i myśli: Co go zaboli tak aby odszedł... Wpadł na pomysł. Obierając życie komuś będzie to ostrzeżenie, że więcej takich ataków może być. Więc co miał Jurek zrobić? Dać pozwolić zabijać dalej niewinne osoby? Owszem prezydent święty nie był... ale też co zawinił? Był sędzią w procesie czy prokuratorem?